Tak, ale pod jednym warunkiem: masz codziennie minimum 5 godzin dyspozycyjności.
Jeśli masz etat, który realnie pozwala Ci wygospodarować te 5 godzin — możesz zacząć.
Jeśli nie — proces nie będzie działać, a Ty się sfrustrujesz.
Jesteśmy uczciwi: to nie opcja „na dorobienie po godzinach”. To ścieżka, która wymaga tempa i konsekwencji.